niedziela, 27 lutego 2011

Może nie a może tak ...

  Zaniedługo extra mecz na który byłam pewna ,że pojadę ale teraz sama nie wiem bo moja mama wszystko komplikuje i proponuje mi abym pojechała z moja babcia!!!!!! No tak tak się dzieje gdy ktoś   najpierw mowi ze pojedzie a potem ze jemu sie nie chce...Narazie sie nie poddam zostalo mi jeszcze wiele opcji do obczajenia.

Dla chetnych i zainteresowanych bilety na mecz sa juz dostepne ! zazdroszcze kazdemu kto moze jechac i pojedzie !